Polaków wciąż nie stać na zakup nowych samochodów. Dlatego komisy oferujące używane 4 kółka działają dużo prężniej niż salony samochodowe. Jak wynika z raportu dotyczącego rynku używanych samochodów, prawie 80% pojazdów to samochody pochodzące z importu, z czego zdecydowanie najwięcej sprowadzonych jest z Niemiec. Najbardziej pożądane na rynku są samochody młode i w średnim wieku (32% wyprodukowanych w 2011 i młodszych, 39% z przedziału 2006-2010). Respondenci najbardziej zainteresowani są autami wyposażonymi w małe silniki. 54% Ankietowanych wybiera auto, które wyposażone jest w sinik z przedziału 1000-2000 cm, przy czym niewielka większość respondentów woli diesla niż silnik benzynowy (55% wobec 45%). Polacy nie zwracają dużej uwagi do ilości przebytych kilometrów w kupowanych samochodach. Prawie ¾ zakupionych samochodów miała przejechane powyżej 100 000 km na liczniku. Co warte uwydatnienia, sprzedawcy samochodów często oszukują podczas podawania wielkości przebiegu silnika. Aż w 40% przypadkach eksperci kontrolujący samochód do kupienia mieli poważne podstawy i podejrzewali cofnięcie licznika. Jak już zostało podkreślone wcześniej blisko 80% spośród aut wystawionych na sprzedaż pochodzi z importu, i zdecydowanie najwięcej z Niemiec. W rankingu z Niemiec importowanych na rynek polski jest blisko 38% wszystkich sprzedawanych aut. Na drugim miejscu na rynku wtórnym znajdują się krajowe pojazdy i jest ich nieco ponad  21%. Trzecie oraz czwarte miejsce zajmują auta z Belgii i Holandii, które kolejno mają 12 i 11 procentowy udział w rynku. Poniżej 10% udziału w rynku mają Włochy, USA i Austria. Poniżej 5% między innymi Francja i Grecja Oględziny oraz raporty badania rynku nie są pozytywne dla rynku. Z raportów można przede wszystkim wysnuć, że aż w 66% deklarowany na np. stronach internetowych stan auta nie jest zgodny z rzeczywistością. To wolna amerykanka rynku motoryzacyjnego jak mówią eksperci. Sprzeczny opis zamieszczony na stronach internetowych nie jest przez nikogo kontrolowany ani nie podlega restrykcjom prawnym. Co więcej aż 30% handlowców nie zgodziło się w ogóle na zbadanie pojazdów przez eksperta. A aż 74% oferowanych samochodów jest albo po wypadku albo stłuczce. Niestety proceder uchybień i kłamstw zdarzają się równie często wśród prywatnych osób jak i prowadzony jest na skale przemysłową przez komisy samochodowe. [hasła pokrewne: transport chorych, transport ponadgabarytowy, transport medyczny ]

Comments are closed

Powiązane tematy z artykułem: transport chorych transport medyczny transport ponadgabarytowy