Dnia 25 lipca w Kościele Katolickim obchodzone jest wspomnienie świętego Krzysztofa, który uznawany jest między innymi za patrona kierowców. Z tej okazji, wierzący posiadacze samochodów udają się do świątyń, aby uczestniczyć w obrzędzie błogosławieństwa pojazdów wodą święconą. Ma to uchronić wszystkich ich użytkowników od nieszczęśliwych wypadków. Liturgia wyżej wspomnianego obrzędu wygląda naprawdę ładnie i może napawać nadzieją, że rzeczywiście Opatrzność będzie nad nami czuwać. Niestety, nie zwalnia to kierowcy z myślenia, o czym niektórzy zdaje się zapominają… Na naszych drogach bardzo popularny jest widok samochodu z „rybką” – znakiem, że jego właściciel jest osobą wierzącą. Niestety, wśród kierowców panuje przekonanie, graniczące z drwiną, że pojazdy te są pojazdami specjalnej troski i należy podchodzić do nich z dozą ostrożności, co najmniej taką, jak do samochodów nauki jazdy. Dlaczego? Czy problem leży tutaj w wierze katolickiej? Nie zdecydowanie, nie. Jest to raczej stereotyp. Sytuacja wygląda tak, dlatego, że – choć nie jest to ujęte w żadnych statystykach – bardzo często można zobaczyć taki właśnie pojazd wjeżdżający pod prąd, wymuszanie pierwszeństwa, zmieniający pas bez kierunkowskazu i to, proszę mi wierzyć, tylko jedne z łagodniejszych wersji nieświadomego łamania przepisów drogowych. Z drugiej strony „nadjeżdżają” kierowcy bez rybek (albo i z rybkami, ale wymykający się stereotypowi nieudacznika za kierownicą) …jednak również deklarujący się, jako wierzący. Trąbienie i epitety rzucane w stronę innych kierowców, to chleb powszedni. Ten rodzaj kierowców, to mistrzowie kierownicy, którzy uważają się za panów szos. Z premedytacją łamią przepisy, ponieważ są tak pewni swoich umiejętności, że bez problemu wyjdą z sytuacji awaryjnej, a zawsze mogą na tym zyskać. Na przykład czasu, bo kto by zwracał uwagę na ograniczenia prędkości… Wiara wiarą, a jest to obraz polskich dróg bez względu na wyznanie. Po co więc wzywanie świętego w takim momencie? Od osób, które deklarują się, jako osoby wierzące i zasiadają w pierwszych szeregach podczas nabożeństw ku czci świętych i błogosławionych, powinno się wymagać więcej. Więcej rozwagi, – aby pamiętali, że ich bezmyślność ktoś może przypłacić życiem. I więcej pokory. Pokory wobec własnych umiejętności. Ona jest, bowiem najważniejsza pod praktycznie każdym względem. [przypisy: focus rs forum, kondensator przeciwzakłóceniowy, auto komis słupsk ]

Comments are closed

Powiązane tematy z artykułem: auto komis słupsk focus rs forum kondensator przeciwzakłóceniowy